Posiadłość
Sztynort to obecnie maleńka miejscowość na Mazurach (gmina Węgorzewo), która malowniczo rozłożyła się nad niewielkim jeziorkiem Sztynorckim. Ukryta przed wzrokiem żeglarzy pływających po otaczających półwysep jeziorach: Łabap, Dargin, Kirsajty i Mamry Małe. Aby zawinąć do tutejszego portu trzeba odnaleźć między szuwarami wąski przesmyk wiodący na jezioro Sztynorckie, uważając przy okazji na znajdujące się w tym miejscu liczne kamienie (słynna mielizna Kamienie Sztynorckie). To od nich miejscowość wzięła swoją nazwę: Sztynort to spolszczony Steinort. W jęz. niemieckim Stein oznacza kamień, zaś Ort - miejsce, czyli Steinort to kamienne (kamieniste) miejsce. Ale jest to miejsce niesamowite. Przez prawie 500 lat historii Sztynortu wydarzyło się tu wiele ludzkich dramatów i skryło wiele tajemnic...

Marion von Donhoff w swojej książce Dzieciństwo w Prusach Wschodnich wspomina: "[Sztynort] bez wątpienia był najpiękniejszą posiadłością w Prusach Wschodnich. [...] fantastyczne krajobrazy nie miały sobie równych. [...] Sztynort otaczała woalka legend."
Sztynortem był zauroczony już biskup Ignacy Krasicki, który często odwiedzał posiadłość, a w swojej korespondencji opisywał ówczesne życie jej mieszkańców. Jego listy przepełnione są zachwytem nad urokiem oraz niecodzienną atmosferą tego miejsca. Biskup odwiedzając pewnego razu w Sztynorcie swojego przyjaciela Ernsta Ahasvera Heinricha von Lehndorff (1727-1811, czwarty dziedzic) powiedział: "Kto ma Sztynort, ten posiada Mazury".

Pałac w Sztynorcie

Przez 400 lat Sztynort był siedzibą starego i znamienitego rodu szlachty pruskiej von Lehndorff. Ziemie były początkowo oddane w lenno, później przekazane na własność. Dokumenty rodzinne świadczą, że Lehndorffowie otrzymali przywilej nadania "wielkiej dziczy nad jeziorem" już na początku XVIw. Pierwszymi właścicielami Sztynortu, figurującymi na dokumencie nadania, były aż 3 osoby będące krewnymi w linii prostej (dziadek, ojciec i syn): Fabian (1469-1545), Caspar (1522/24-1576) i Sebastian (1564-1620).

Przez 7 następnych pokoleń ziemie dziedziczone były bezpośrednio z ojca na syna. Kolejnymi dziedzicami majątku byli:
  1. Meinhard (1590-1639)
  2. dyplomata Ahasverus Gerhard (1637-1688)
  3. Ernst Ahasver (1688-1727)
  4. Ernst Ahasverus Heinrich (1727-1811) - przyjaciel Ignacego Krasickiego
  5. Carl Friedrich Ludwig Christian (1770-1854)
  6. Karl Meinhard (1826-1883)
  7. Carol Meinhard (1870-1936)
8. i ostatnim dziedzicem Sztynortu był Heinrich von Lehndorff, który został stracony za udział w zamachu na Hitlera, zaś majątek rodowy zarekwirowali naziści.

Mapa Sztynortu sprzed 1945 r.


Współczesna mapa Sztynortu

Do przerwania tradycji dziedziczenia Sztynortu bezpośrednio z ojca na syna doszło, ponieważ Carol Meinhard (7. dziedzic) był zatwardziałym kawalerem i zmarł bezpotomnie w 1936 r., doprowadzając w międzyczasie majątek rodzinny do ruiny. Pierwszy w kolejce do dziedziczenia Sztynortu był Heinrich Ahasverus Otto Magnus (1829-1905) - młodszy brat 6-tego dziedzica. Ponieważ jako młodszy z braci, nie dziedziczył w pierwszej kolejności Sztynortu, przeniósł się w 1900 r. do Preyl, gdzie w latach 1890-94 wybudował pałac dla swojej gałęzi rodu. Niestety w 1936 r. Heinrich Ahasverus Otto Magnus już nie żył, zatem nie mógł powrócić do Sztynortu. Z kolei jego syn Manfred (1883-1962) postanowił pozostać w Preyl, dlatego też Sztynort przejął ostatecznie syn Manfreda - Heinrich von Lehndorff (1909-1944). Stopień pokrewieństwa można prześledzić na drzewie genealogicznym Lehndorffów.

W 1941 r. pałac zajęło ministerstwo spraw zagranicznych III Rzeszy, pozostawiając właścicielom jedynie jedno jego skrzydło. Heinrich von Lehndorff był ostatnim dziedzicem posiadłości, ponieważ za jego udział w słynnym zamachu na Hitlera (Operacja Walkiria), majątek został zarekwirowany w 1944 r. przez nazistów.

W 1945 r. pałac i okoliczne budynki zajęli na kilka lat sowieci urządzając w nich magazyny rabowanych w całych Prusach dóbr (od trzody po dzieła sztuki).

Później majątek przejęło i zarządzało nim do 1983 r. Państwowe Gospodarstwo Rolne doprowadzając do kompletnej ruiny pałac i towarzyszące mu budynki.

W latach 90. dwudziestego wieku kilka prywatnych firm (w tym także niemieckich) miało plany przywrócenia mu dawnej świetności i urządzenia tu luksusowego hotelu, a nawet utworzenia na bazie pałacu i innych zabudowań, wielkiego ośrodka żeglarsko-wypoczynkowego. Ciężar finansowy inwestycji okazał się jednak jak do tej pory nie do udźwignięcia.

Wejście do kanału sztynorckiego - zdjęcie z lat 30. XX w.


30 XI 2009 r. miało miejsce bezprecedensowe NIEODPŁATNE przekazanie prawa własności do pałacu w Sztynorcie przez dotychczasowego właściciela firmę Tiga Yacht & Marina (prowadzącą w Sztynorcie port jachtowy) na rzecz Niemiecko-Polskiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury, która ma uratować i wyremontować zabytek. W sezonie zimowym 2009/2010 przeprowadzono szczegółową inwentaryzację i pomiar obiektu oraz stworzono projekt konserwatorski.
Konserwatorzy szacują, że koszt przywrócenia pałacu do dawnej świetności może wynieść nawet do 30-40 mln euro. Fundacja (zgodnie z życzeniem córek ostatniego dziedzica - Heinricha von Lehndorffa) chce stworzyć w pałacu miejsce spotkań i dyskusji polsko-niemieckich oraz wydarzeń kulturalnych służących pojednaniu narodów i kultur.